W Polsce

Lew, lygrys i trzy krokodyle były przetrzymywane w prywatnych mieszkaniach. Prokuratura bada, skąd tam się wzięły

Rybnik, (woj. śląskie). Mała lwica, trzy krokodyle i prawdopodobnie lygrys, krzyżówka lwa z tygrysem, były przetrzymywane na dwóch posesjach w Rybniku i Tarnowskich Górach. Dzikie koty były zaniedbane i wychudzone.
– Rybnicka policja otrzymała informację, że na jednej z posesji mieszczącej się w Rybniku może być przetrzymywany mały lew – powiedziała Anna Karkoszka z policji w Rybniku.
Jak dodała, okazało się, że kolejny dziki kot może być przetrzymywany na posesji w Tarnowskich Górach. W trakcie kontroli tej posesji okazało się, że oprócz lygrysa, który był przetrzymywany w mieszkaniu, w pomieszczeniu gospodarczym znajdują się jeszcze trzy krokodyle.

– Właściciel nie potrafił przedstawić nam żadnych dowodów legalności pochodzenia tego zwierzęcia, to była pierwsza wątpliwość, która się pojawiła. Kiedy przybyliśmy, lwica przebywała w patio z podgrzewaną podłogą. Bawiła się w mieszkaniu z właścicielką i jej rodziną oraz psem – powiedziała Anna Plaszczyk z fundacji Międzynarodowy Ruch na rzecz Zwierząt „Viva!”.

W tej sprawie zostały przesłuchane trzy osoby, a dokumentację przekazano do prokuratury w Rybniku.

Lwy trafiły już pod opiekę poznańskiego zoo.

Kliknij i dodaj komentarz

Zabierz głos w dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wróć do góry
Advertisment ad adsense adlogger